czwartek, 16 października 2014

Powtórka z...

Dziewczynka z bukietem w różowościach stała się ulubionym motywem na kuferki dla dziewczynek. Nie dziwne więc, że dostałam zamówienie na kolejny - tym razem dla Kornelii. Oczywiście staram się, aby za każdym razem, pomimo wykorzystania tego samego motywu, skrzyneczka była nieco inna.
Zamawiającej się podobał, więc mam nadzieję, że i Kornelia się ucieszy.

 Bardzo dziękuję za odwiedziny oraz wiele miłych komentarzy. 
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)


wtorek, 7 października 2014

Damskie atrybuty cd.

No to dodaję jeszcze coś do poprzedniego postu - czarny trzewik i piękna różyczka... Teraz oba obrazki stanowią śliczny komplet!
Hmm, kocham takie klimaty...


A wam dziękuję za odwiedziny i bardzo miłe komentarze :)




wtorek, 30 września 2014

Atrybuty damy

Witam was bardzo serdecznie! Bardzo długo mnie tu nie było, ale usprawiedliwiać się nie będę. Początek roku szkolnego, a co za tym idzie mnóstwo pracy z przygotowaniem się do zajęć, mała reorganizacja ogrodu (pogoda bardzo sprzyjała) i ... niestety mało chęci do robótek, choć pomysły kłębią się w głowie... Wieczory jednak coraz dłuższe, to może coś w końcu zrobię fajnego.
Przez wakacje prawie w ogóle nie miałam igły w ręku, więc bardzo zatęskniłam za haftem. Wróciłam do ulubionej tematyki, odkopałam stare wzory i powstał taki oto obrazeczek - trzewiki, koronkowa parasolka i pudło na kapelusz. Jednym słowem atrybuty prawdziwej damy! A do tego w moich ulubionych kolorach, nawiązujących również do wcześniej pokazywanego manekina. Hm, może w najbliższym czasie powstanie jeszcze coś w tym temacie?
Mam nadzieję, że mimo mojej długiej nieobecności zaglądałyście do mnie i nadal będziecie zaglądać. Byłoby mi niezmiernie miło. Pozdrawiam gorąco :)




 ...ech, chciałoby się damą być...






poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Na koniec lata

Na koniec lata pokażę kilka migawek z krótkiego pobytu w Lublinie. Jest to moje miasto wojewódzkie, w którym niezwykle rzadko obecnie bywam. A muszę przyznać, że wiele się tu zmieniło odkąd bywałam tu często...

Coroczny Jarmark Jagielloński (zdjęć niewiele, bo co chwila padało). W tym roku królowała wycinanka.
Nacieszyłam oczy rękodziełem wszelakim i zakochałam się w ręcznie malowanej opolskiej porcelanie.

Lubelski skansen.
Uwielbiam go ! Cudnie oddany klimat wsi naszego regionu. I ciągle pojawia się tu coś nowego...


W skansenie powstaje też miasteczko prowincjonalne (nowo wybudowane budynki są systematycznie urządzane). Jak ja lubię takie klimaty !
rynek
ratusz
zabudowania miasteczka
poczta
fryzjer
sklep żelazny
mieszkanie krawcowej
 szewc

 Na koniec lubelska starówka:
Wakacje dobiegły końca! Choć miałam bardzo długi urlop czuję wielki niedosyt, znowu nie miałam okazji gdzieś wyjechać...
Pozdrawiam Was serdecznie, jest mi bardzo miło, że odwiedzacie mnie. Dziękuję oczywiście za pozostawione komentarze i zapraszam :)



czwartek, 21 sierpnia 2014

Robótkowe lenistwo (?)

Po dacie ostatniego posta widać, że niezłe wakacje od blogowania sobie zrobiłam... No cóż, będę szczera - nie chciało mi się - nie tylko blogowania, ale robótkowania trochę też :) Planów było wiele, ale ostatecznie poczyniłam tylko to, co konieczne. 
Ciągle znajdują się chętni na moje prace (co mnie oczywiście niezmiernie cieszy), więc nawet gdy nie mam zbytnio ochoty na robienie czegokolwiek, "muszę" coś podłubać. Totalne lenistwo robótkowe jest więc niemożliwe. 
W tym czasie powstał kolejny ślubny kuferek...
 ...oraz woreczek na bieliznę dla "kociary".

 
Równocześnie rozpoczęłam dwie niewielkie prace deku, również na zamówienie, ale jakoś skończyć nie mogę...
Mam nadzieję, że moja niemoc twórcza wkrótce minie. Z reguły tak mam w momencie kiedy trzeba wrócić w końcu do tej właściwej pracy.

Bardzo serdecznie was pozdrawiam. 
Podczas mojej nieobecności wiele z was zaglądało tu, pojawiły się też nowe osoby! Bardzo się z tego cieszę :)