poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Na koniec lata

Na koniec lata pokażę kilka migawek z krótkiego pobytu w Lublinie. Jest to moje miasto wojewódzkie, w którym niezwykle rzadko obecnie bywam. A muszę przyznać, że wiele się tu zmieniło odkąd bywałam tu często...

Coroczny Jarmark Jagielloński (zdjęć niewiele, bo co chwila padało). W tym roku królowała wycinanka.
Nacieszyłam oczy rękodziełem wszelakim i zakochałam się w ręcznie malowanej opolskiej porcelanie.

Lubelski skansen.
Uwielbiam go ! Cudnie oddany klimat wsi naszego regionu. I ciągle pojawia się tu coś nowego...


W skansenie powstaje też miasteczko prowincjonalne (nowo wybudowane budynki są systematycznie urządzane). Jak ja lubię takie klimaty !
rynek
ratusz
zabudowania miasteczka
poczta
fryzjer
sklep żelazny
mieszkanie krawcowej
 szewc

 Na koniec lubelska starówka:
Wakacje dobiegły końca! Choć miałam bardzo długi urlop czuję wielki niedosyt, znowu nie miałam okazji gdzieś wyjechać...
Pozdrawiam Was serdecznie, jest mi bardzo miło, że odwiedzacie mnie. Dziękuję oczywiście za pozostawione komentarze i zapraszam :)



czwartek, 21 sierpnia 2014

Robótkowe lenistwo (?)

Po dacie ostatniego posta widać, że niezłe wakacje od blogowania sobie zrobiłam... No cóż, będę szczera - nie chciało mi się - nie tylko blogowania, ale robótkowania trochę też :) Planów było wiele, ale ostatecznie poczyniłam tylko to, co konieczne. 
Ciągle znajdują się chętni na moje prace (co mnie oczywiście niezmiernie cieszy), więc nawet gdy nie mam zbytnio ochoty na robienie czegokolwiek, "muszę" coś podłubać. Totalne lenistwo robótkowe jest więc niemożliwe. 
W tym czasie powstał kolejny ślubny kuferek...
 ...oraz woreczek na bieliznę dla "kociary".

 
Równocześnie rozpoczęłam dwie niewielkie prace deku, również na zamówienie, ale jakoś skończyć nie mogę...
Mam nadzieję, że moja niemoc twórcza wkrótce minie. Z reguły tak mam w momencie kiedy trzeba wrócić w końcu do tej właściwej pracy.

Bardzo serdecznie was pozdrawiam. 
Podczas mojej nieobecności wiele z was zaglądało tu, pojawiły się też nowe osoby! Bardzo się z tego cieszę :)


środa, 30 lipca 2014

For Love Story

Kolejny ślub i kolejny kuferek - na pieniążki, na pamiątki (?). Tym razem dla mojej siostrzenicy. Retro i koronki. Mam nadzieję, że kuferek wpasuje się w charakter uroczystości, która już w sobotę!
Kuferek został jedynie pobielony. Motyw koronki już raz wykorzystałam - papier w zakupie niepozorny, na pracach prezentuje się super ! Do tego delikatne reliefy, koroneczka, imiona nowożeńców, a w środku słowa, które mam nadzieję Młodzi przyjmą za swoje :)

 Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam !



poniedziałek, 21 lipca 2014

Dla Julci

Pisałam, że bardzo lubię robić prace dla dzieci? A dla dziewczynek szczególnie? Na pewno! Kiedy pojawiło się zamówienie na skrzyneczkę na szóste urodziny Julci, kolejny raz bardzo się ucieszyłam. No i jeszcze ten słodki motyw dziewczynki... ! Już raz go wykorzystywałam na skrzyneczce, więc musiałam wymyślić trochę coś innego. Musiał też oczywiście znaleźć się kolor różowy.
W środku zrobiłam pele mele (wg pomysłu JASMIN) - Julcia będzie mogła tu przypinać spineczki, zawiesić kolczyki czy może włożyć jakieś fajne zdjęcie.
Dziękuję, że mimo bardzo gorących dni zaglądacie tu do mnie i zostawiacie komentarze. Jest mi z tego powodu bardzo miło :) 
Pozdrawiam serdecznie!