Pisanki z różyczkami

Pisanki z różyczkami


Dzisiaj zapowiadane pisanki, jakich jeszcze u mnie nie było!
Pewnego razu kupiłam maleńkie różyczki, z żywicy chyba. No cudowne, takie malusieńkie, wyglądają jak prawdziwe. Od razu pomyślałam o pisankach. 
Wykorzystałam tu plastikowe jaja wielkości gęsiego. Pisanka różowa i niebieska dla wnuczek (same wybrały sobie kolory).
Takie urocze wyszły... 



Za późno się za nie zabrałam, bo teraz zrobiłabym jeszcze więcej, tak mi się spodobały. Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze:)

Pisanki'26

Pisanki'26

Przygotowania do Wielkanocy trwają, więc zapraszam do obejrzenia moich nowych pisanek.

Myślałam, że tak jak nie było bombek na Boże Narodzenie, tak w tym roku nie będzie pisanek na Wielkanoc. A jednak!
Pojawiło się zamówienie, które zmusiło mnie do rozłożenia warsztatu i tak oto powstało kilka prostych pisanek. Są to plastikowe jajeczka wielkości gęsich. 
Wykorzystałam tu śliczne motywy z jednego arkusza papieru ryżowego. Cieniowana kolorystyka nawiązuje do tła motywów. 




Dodałam trochę "piegów" oraz biżuteryjne końcówki - prześliczne akrylowe kwiatuszki.



Poszłam za ciosem i zrobiłam jeszcze parę innych pisanek, jakich jeszcze u mnie nie było. 
Ale o nich w następnym poście... Zapraszam :)

Pudełeczko na pamiątki dla Uli

Pudełeczko na pamiątki dla Uli

W końcu zrobiłam pudełeczko dla swojej wnuczki Uli, które powinnam zrobić z okazji jej narodzin, czyli ponad dwa lata temu. Hmm, okazuje się, że powiedzonka są prawdziwe, w tym wypadku, że "Szewc w dziurawych butach chodzi" :)
Styl pudełeczka nawiązuje do pudełeczka jej starszej siostry Elenki, które było już TUTAJ
Zastosowałam tu papier do scrapów, wydruk z tej samej książki Sary Key oraz drewniane kwiatuszki jako dodatek. Ula bardzo lubi kotki, stąd motyw dziewczynki z kotkiem.




Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny :)
 

"Pamiątka z Londynu"

"Pamiątka z Londynu"


Dziś kolejne pudełeczko, które zatytułowałam "Pamiątka z Londynu". 

Osoba, która je zamówiła chciała, aby motyw był czymś w rodzaju ilustracji, zawierającej elementy najbardziej kojarzące się z tym miastem. Inspiracją dla niej było to "paryskie" pudełeczko.

No i bądź tu mądry - wyszukaj taki motyw! Próbowałam... ale jak już nie raz niezawodna stała się CANVA. Sama, przy jej pomocy, skomponowałam sobie taką ilustrację, która ozdobiła wieko pudełeczka.

Pudełeczko z zewnątrz pomalowałam czarną farbą kredową, nieco ją ścierając. Środek natomiast jest kremowy, a wnętrze wieka wyklejone papierem do scrapów. Zamawiającej bardzo spodobało się pudełeczko, a nawet zdumiona była, w jaki sposób poradziłam sobie z jej pomysłem.

Zdjęcia słabe, ale musiałam je zrobić wieczorem, tuż przed oddaniem właścicielce.




Bardzo dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)

Różana skrzynka

Różana skrzynka

Ojojoj... jak długo mnie tu nie było... Tym bardziej serdecznie witam każdego, kto tu do mnie jeszcze zajrzy...

Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Muszę przyznać, że w ostatnim czasie moje rękodzieło zeszło na dalszy plan, ale już tęsknię, zwłaszcza za haftem.

Dziś pokazuję bardzo kobiecą skrzynkę, którą zrobiłam jakiś czas temu. Motyw wybrała sobie zamawiająca. To piękny papier ryżowy; koronka wokół to też papier decu. W środku na tle zielonych paseczków dodałam różyczki z masy.

Wbrew wszystkiemu postanowiłam dalej prowadzić tu, na blogu, swój rękodzielniczy dziennik mając nadzieję, że są jeszcze osoby, które chętnie i z ciekawością tu zajrzą. Z góry dziękuję i zapraszam ponownie :)
 

Życzenia

Życzenia


 "I pomyśl, jakie to dziwne, że Bóg miał lata dziecinne, matkę, osiołka, Betlejem".  
ks. Jan Twardowski

Niech ten wyjątkowy czas Świat Bożego Narodzenia 
będzie dla Was okazją do odpoczynku i refleksji. 
Niech dobroć i miłość wypełniają Wasze serca 
a szczęście i pogoda ducha towarzyszą 
przez cały kolejny rok.

Ludowy pająk ze słomy

Ludowy pająk ze słomy


Przybywam dziś do Was z bardzo nietypową pracą, a mianowicie z ludowym pająkiem ze słomy. 
Zrobiłam go w ramach warsztatów, który został zorganizowany zupełnie prywatnie przez grupę dziewczyn, chcących nauczyć się czegoś osobliwego. Jednym z pomysłów była nauka pająka. Udało się znaleźć twórców ludowych, Państwa Małgorzatę i Tomasza Krajewskich, pochodzących z Lubelszczyzny, którzy zechcieli do nas przyjechać i nauczyć nas tej sztuki. Spotkało mnie tym samym wielkie szczęście -  uwielbiam uczyć się nowych rzeczy, uwielbiam tradycję i ludowszczyznę!

Pająki to tradycyjne formy zdobnicze, ściśle powiązane z obrzędowością, nazywane również podłaźnikami. Wieszano je zwykle na środku chałupy, aby zapewnić sobie urodzaj i szczęście w Nowym Roku. Obowiązkiem było wykonanie pająka na każde Święta Bożego Narodzenia, a ponadto na Wielkanoc i uroczystości rodzinne: śluby czy chrzciny.

Wykonanie takiego pająka zajmuje bardzo dużo czasu, jak każde zresztą rękodzieło, więc miałyśmy podstawowe elementy przygotowane (pocięte słomki, kwiatki z bibuły i papieru). Jest wiele rodzajów pająków, my uczyłyśmy się tworzenia pająka krystalicznego. 
Był to bardzo twórczo i ciekawie spędzony sobotni czas, który Pan Tomasz uatrakcyjniał dodatkowo opowieściami o ludowych tradycjach naszego regionu.
Mój pająk, niedoskonały jeszcze, zawisł w oknie. Wybrałam niebieskie kwiatki, aby wpasował się w moją niebieską kuchnię. Jestem z niego bardzo dumna i chciałabym kiedyś jeszcze zrobić coś podobnego. Trudno go sfotografować, więc zdjęcia są takie sobie.







Bardzo zachęcam do zapoznania się z twórczością Państwa Krajewskich. Na swojej stronie STUDIO PAJĄKÓW mają galerię wykonanych przez siebie prac. Warto!

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny:)


Misio 3D

Misio 3D



W ostatnim poście pojawił się dziecięcy temat, więc go pociągnę.
Oto pudełeczko na pamiątki Maciusia. Motyw misia jest bardzo uniwersalny. Które dziecko nie kocha misia? A trafił mi się papier z takim słodkim misiem, w charakterze akwarelki i do tego w wersji 3D! Do tego parę kleksów do wypełnienia tła i "Słodkiego, miłego życia" Maciusiu :)





Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających :)

Dziecięce woreczki na kapcie

Dziecięce woreczki na kapcie

Dzisiaj Światowy Dzień Rękodzieła, więc spieszę z nową pracą, a właściwie pracami. 
W końcu skończyłam woreczki "na kapcie" dla moich wnuczek. Rosną tak szybko... Starsza, Elenka jest już przedszkolakiem, a młodsza, Ula w tym roku poszła do żłobka.
Początkowo miałam wyszyć i uszyć woreczek tylko dla Uli. Elenka swój woreczek, biedronkowy, już kiedyś dostała. Pozazdrościła jednak swojej młodszej siostrze i też zażyczyła sobie nowy, taki sam jak dla Uli. Obie są na etapie: "Ja też chcę takie" :)
Jako, że z posiadanych dziecięcych materiałów ten w żabki podobał się najbardziej, musiałam poszukać wzory żabek do wyszycia. Elenka wybrała sobie sama, a ja sama musiałam zrobić wzór, bo posiadałam jedynie zdjęcie.
A tak prezentują się woreczki i hafty na nich






Tworzenie dla dzieci to wielka przyjemność!
Pozdrawiam serdecznie, dziękuję za odwiedziny i wiele ciepłych słów w komentarzach :)
 

Para w czerni

Para w czerni

Po długiej przerwie znowu jestem, tym razem z haftem. 

Bardzo lubię tzw. silhouette, czyli czarne portrety wycinankowe. Bardzo lubię też tematykę dam, co już wiecie. Kiedy więc znalazłam ten oto wzór, musiałam go wyszyć - bardzo zabawna, słodka scenka, z damą oczywiście w roli głównej. 
Do haftu wykorzystałam len w białe kropki, a podczas oprawy ozdobiłam go piękną czarną koronką.

 

Pozdrawiam jesiennie i dziękuję za odwiedziny :)

Zostaw swój komentarz,
będzie mi bardzo miło...

Dziękuję !
Copyright © Lubię... , Blogger