Pudełeczko na pamiątki dla Uli

W końcu zrobiłam pudełeczko dla swojej wnuczki Uli, które powinnam zrobić z okazji jej narodzin, czyli ponad dwa lata temu. Hmm, okazuje się, że powiedzonka są prawdziwe, w tym wypadku, że "Szewc w dziurawych butach chodzi" :)
Styl pudełeczka nawiązuje do pudełeczka jej starszej siostry Elenki, które było już TUTAJ
Zastosowałam tu papier do scrapów, wydruk z tej samej książki Sary Key oraz drewniane kwiatuszki jako dodatek. Ula bardzo lubi kotki, stąd motyw dziewczynki z kotkiem.




Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny :)
 

5 komentarzy:

  1. Jest urocze. Pełna wdzięku panienka, kwiatuszki, śliczna kolorystyka no i ten kotek - ulubione zwierzątko Uli. Jesteś, Gosiu, kochającą i kochaną Babcią :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Robić coś dla dzieci, zwłaszcza swoich wnucząt, to największa przyjemność :)

      Usuń
  2. Najpiękniejsze prace powstają dla dzieci , zwłaszcza dla swoich wnucząt, prześliczne pudełeczko, całuski i widzimy się w sobotę, pa

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocze pudełeczko Gosiu, pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń

Zostaw swój komentarz,
będzie mi bardzo miło...

Dziękuję !
Copyright © Lubię... , Blogger