Różana skrzynka
Ojojoj... jak długo mnie tu nie było... Tym bardziej serdecznie witam każdego, kto tu do mnie jeszcze zajrzy...
Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Muszę przyznać, że w ostatnim czasie moje rękodzieło zeszło na dalszy plan, ale już tęsknię, zwłaszcza za haftem.
Dziś pokazuję bardzo kobiecą skrzynkę, którą zrobiłam jakiś czas temu. Motyw wybrała sobie zamawiająca. To piękny papier ryżowy; koronka wokół to też papier decu. W środku na tle zielonych paseczków dodałam różyczki z masy.
Wbrew wszystkiemu postanowiłam dalej prowadzić tu, na blogu, swój rękodzielniczy dziennik mając nadzieję, że są jeszcze osoby, które chętnie i z ciekawością tu zajrzą. Z góry dziękuję i zapraszam ponownie :)


Zaglądam chętnie. Pięknie ozdobiłaś skrzyneczkę. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńZaglądam chętnie. Pięknie ozdobiłaś skrzyneczkę. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Alicjo:)
UsuńOczywiście, że zaglądam, Gosiu. Należę bowiem do grona miłośniczek Twojego rękodzieła. Prowadź dalej blog. Ja też prowadzę, choć ludzi w blogosferze coraz mniej. To nic. Choćby tylko dla siebie - warto. Bo to nasz pamiętnik. Zapis chwil spędzonych z pasją, z miłością do tworzenia. Facebook czy Instagram zdają mi się takie... bezduszne... No i te reklamy :-( Gosiu, TU jesteśmy U SIEBIE :-))
OdpowiedzUsuńA skrzyneczka śliczna :-))
Pozdrawiam cieplutko!
Bardzo dziękuję za tak miłe słowa. Postanowiłam konsekwentnie prowadzić swój rękodzielniczy dzienniczek tu, na blogu. Facebook jest w moim odczuciu zbyt chaotyczny, trudno zatrzymać się w nim na dłużej. Zatem cieszę się z każdych odwiedzin i pozdrawiam Cię, Chranno serdecznie:)
OdpowiedzUsuń