Bombki dla dzieciaczków

Bombki dla dzieciaczków

Dzisiaj bombki zamówione dla dzieciaczków: Olusia, Jasia, Lili i Niny. Motywy drukowane, jak i z serwetek.
Elfiki dla Olusia
 Dinozaury dla Jasia
 Dla Niny
 Dla Lili
Zdjęcia niestety kiepskie - robione w pośpiechu, przy sztucznym świetle. Bombka z dinozaurami wyszła bajecznie, zwłaszcza skrzące się niebo (dużą część domalowałam), ale zdjęcia nie wyszły... Mam nadzieję, że obdarowanych bardzo ucieszą.
Pozdrawiam i zapraszam na jeszcze :)


Kolejne bombki

Kolejne bombki

Dziękuję za bardzo miłe komentarze pod ostatnim postem. Zgodnie z obietnicą pokazuję kolejne bombki. Trzy pierwsze to tak jak poprzednio miniaturowy świat zamknięty w akrylowych 15cm kulach:
rodzina święta ...
... i dwa kościółki w zimowej scenerii.



 Nawiązując do tematyki jeszcze zdekupażowana bombka, również z rodziną świętą,
 Dziś na tyle, ale wkrótce będą kolejne bombki. Mam nadzieję, że zechcecie zobaczyć. Pozdrawiam :)


Zimowe kule część I

Zimowe kule część I


Witam Was serdecznie. Znowu wyszła przerwa, dość długa ... 
Choć w moim życiu nic się nie zmieniło, to pogoda tak. Zima na dworze, zbliżające się święta, zamówienie od koleżanki natchnęły mnie i miałam okazję odstresować się totalnie... oczywiście tylko na ten moment... Kto nie próbował jaką frajdę daje urządzanie miniaturowego świata, niech żałuje!
Dziś dwie z kilku bombek przestrzennych. Pierwsza miała być koniecznie ze zwierzątkiem dla małego miłośnika tych stworzeń. Znalazłam ślicznego osiołka i zaaranżowałam mu odrobinę świąteczno - zimowego nastroju: ma saneczki z choinką oraz pyszne jedzonko, a nawet gdzieś tam ukryty prezent (zrobiłam mu też szaliczek na szydełku, ale okazał się zbyt grubaśny).
 W drugiej bombce powstała mała wioska, też otulona śniegiem i świątecznym nastrojem.

Zdjęcia zrobiłam przed i po zamknięciu kuli, żeby było lepiej widać Dodam, ze bombki są duże, o średnicy 18 cm.
W kolejnych postach pokażę jeszcze inne kule. Pozdrawiam i życzę owocnych przygotowań do świąt :)
Do korytarza

Do korytarza

Witam serdecznie,
... znów po dłuższej przerwie...
Choć na blogach zaczynają się świąteczne klimaty, a w mojej głowie rodzą się jakieś pomysły na ten temat, postanowiłam pokazać jeszcze zaległe prace.
Dziś komplet do korytarza: rama na lustro i klucznik. Tak jak ostatnio - użyłam farby kredowej, przecierek, do tego motyw z serwetki i reliefy. Wyszło delikatne shabby chic.
Pozdrawiam i życzę udanych pomysłów na nadchodzące święta :)
Spontan

Spontan

Witam!
Nie wiem, czy ktoś tu jeszcze zagląda, ale gdyby przypadkiem... to małe zaległości pokazuję.
Przy okazji wykonania innych prac (pokażę następnym razem) powstał bardzo spontanicznie taki oto klucznik: farby kredowe - biała i grafit, dość mocno przecierane, motyw znaleziony w sieci, który od dawna za mną chodził. Fajny, podoba mi się!
Z tej racji, że klucznik powstał bez wyraźnej potrzeby jest do sprzedania. Może komuś już wpadł w oko? 
Pozdrawiam i mam nadzieję do zobaczenia wkrótce :)
Dla pań

Dla pań

Dziś kolejne zaległe prace...
Pierwsza w formie książki. Były już podobne w moim wykonaniu. Skoro cieszą się powodzeniem jest następna. Skan pocztówki, jednej z piękniejszych, jakie posiadam, okładka - gnieciony papier, papier scrapbooking, reszta to szablony, szpachla i metalowe ozdoby...


Druga to skrzynka na biżuterię. Miała być z motywem lawendy. Niełatwe dla mnie wyzwanie,bo lawenda zawsze kojarzyła mi się z kuchnią lub łazienką, a tu skrzynka na biżuterię do sypialni. Tak wyszło i się spodobało ! Na wieku motyw znaleziony w sieci (przeniesiony za pomocą transfera), boki z serwetki, środek papier do scrapów, no i szablony.
Pozdrawiam mając cichą nadzieję, że do mnie zaglądacie. Dla Was to wszystko, bo u mnie w dalszym ciągu motywacji i natchnienia brak :(

Zostaw swój komentarz,
będzie mi bardzo miło...

Dziękuję !
Copyright © Lubię... , Blogger