środa, 26 stycznia 2011

Gałgankowe serca


Cały wieczór wczoraj bardzo intensywnie pracowałam (robótkowo oczywiście), paluchy bolą od wkuwania szpilek, ale warto było, bo powstały takie oto "gałgankowe" serduszka.
Wiele w necie karczochowych bombek, wianków, choinek , wielkanocnych jaj, wykonywanych przede wszystkim ze wstążeczek. Mnie jednak urzekły te z resztek tkaniny, prezentowane m.in. przez Jolinkę. Czas ozdób bożonarodzeniowych minął, więc ja postanowiłam zrobić serducha, tak bardzo przez wszystkich lubiane.


Chyba jeszcze jakieś zrobię, bo mnie bardzo wzięło...

niedziela, 23 stycznia 2011

Próba generalna

Na minione święta miały być haftowane bombki - z braku czasu nie udało się. Postanowiłam więc teraz wyhaftować pisanki ... Oto próba generalna - myślę, że udana. Wyszyłam na razie jedną: haftem okleiłam dwie połówki przekrojonego plastikowego jajka (wielkość kurzego), następnie je skleiłam i miejsce łączenia ozdobiłam tasiemkami.
Już zaczęłam następne ...


.....................................................................................................
Chociaż zima nie jest moją ulubioną porą roku, to dziękuję jej za ostatnie, bardzo obfite u nas opady śniegu ... tak bowiem wyglądał mój "mały, biały pies, bez łat..." w momencie niedawnych roztopów, po całodziennym niemal pobycie na podwórku (do domu nie było sposobu zapędzić...). Teraz jest tylko non stop mokry od śniegu ... tak uwielbia być na dworze !

Pozdrawiam z zasypanego śniegiem Tomaszowa !

wtorek, 11 stycznia 2011

Dama w turbanie

Udało się ! Jeden, dosłownie wolny, długi weekend i tak jak planowałam Dama w turbanie skończona !
Oprawa trochę wymuszona przez złe wymierzenie haftu na płótnie, więc musiałam "doprawić" passportou. Piórka i rubinowy kamień to przysłowiowa "wisienka na torcie" ... Ach, jak ja lubię takie właśnie dodatki !
Muszę nieskromnie stwierdzić, że choć oprawa może nie jest profesjonalna, ale bardzo jestem zadowolona z tego portretu.
Małe, a jak cieszy !

...................................................................................

W odpowiedzi do pytania o mozaikę ze zdjęć:
Skorzystałam ze strony Mosaik Maker , najpierw jednak trzeba utworzyć sobie galerię zdjęć, które zostaną użyte do mozaiki - TUTAJ

sobota, 8 stycznia 2011

Jak dobrze nie iść do pracy


Jak to dobrze nie iść do pracy - każdy chyba wie. Zwłaszcza, kiedy lubi się w tym czasie poleniuchować, o ile można...
Moje leniuchowanie to nie jest "nic nierobienie" - mam wtedy wielką przyjemność oddać się całkowicie haftowaniu. Tym razem przygotowałam sobie mały hafcik - "Damę w turbanie"(właściwie dawno był przygotowany i aż przypiekało mnie z niecierpliwości, kiedy będę mogła go zacząć) .
Haftu wydawałoby się niewiele, w jeden wieczór wyszyta kokarda, myślę ... może w weekend uda się skończyć...ale tak pięknie być nie mogło ! Turban tej pięknej kobiety, to krzyżyk, niemal każdy w innym kolorze, prawie tym samym z resztą ! Z buzią mam nadzieję pójdzie szybciej. Dodatki wszystkie mam, więc wkrótce chyba pokażę ją w całej okazałości.


...............................................................................

A to Miszka, układający się spać...oczywiście wszędzie, tylko nie na swoim posłaniu, które prawie zjadł...

środa, 5 stycznia 2011

Decu mozaika

Niejednokrotnie wspominałam już, że to haft krzyżykowy jest moją miłością !
Decuopage jednak też daje wiele możliwości; ograniczeniem jest tu chyba jedynie nasza wyobraźnia... Zdarza się, że wena czasem mnie nawiedza i powstają prace, z których bywam zadowolona :)
Żeby zatem sprawiedliwości stało się zadość, podsumowując mój poprzedni robótkowy rok ,zrobiłam też mozaikę z moich prac decu - w dwóch częściach, bo tych było zdecydowanie więcej niż haftów.

Choć wiele z nich już znacie zapraszam do obejrzenia !



niedziela, 2 stycznia 2011

"Haftowana" mozaika

Zrobiłam małe podsumowanie moich haftowanych robótek. Wzorem (z ubiegłego roku) niektórych z was zrobiłam swoją "haftowaną" mozaikę ...
Nie za wiele w tym roku tego. Więcej wyszło w decoupagu. No cóż...obowiązków zawodowych przybyło to i własnych przyjemności mniej. Mam jednak nadzieję, że w nowym roku będzie troszkę inaczej.
Może też uda mi się spróbować nowych rzeczy w dziedzinie haftu ? Bardzo bym chciała...

sobota, 1 stycznia 2011

...



SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!