poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Herbaciarka


Pojawiła się potrzeba obdarowania pewnego starszego pana. Stąd zrodził się pomysł na herbaciarkę, taką trochę minimalistyczną, delikatnie postarzoną. Do środka uszyłam woreczek, coby ulubiona herbata nie miała bezpośrednio styczności z lakierem. Tak się spodobała, że już mam zamówienie na kolejną.

 Na nadchodzące jesienne herbaty będzie jak znalazł...
Pozdrawiam serdecznie!


środa, 14 sierpnia 2019

Poduszeczka

Dziś dla odmiany pokazuję haft. 
Poproszono mnie, aby wyszyć poszeweczkę na podusię dla maleńkiej Ruty. Poszeweczka miała być upominkiem od babci dziewczynki i to właśnie babcia zadbała o projekt napisu. Moim zadaniem było tylko go wyszyć. Kolory też nie są przypadkowe - nawiązują do dekoracji z przyjęcia "baby shower ".
Znowu miałam więc okazję zastosować haft płaski: powierzchnię literek zapełniłam po prostu sznureczkiem.


Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)

niedziela, 11 sierpnia 2019

Etui na okulary

Etui na okulary to bardzo wdzięczny materiał na ozdabianie, a że 40+ to wiek, gdzie potrzeba na okulary pojawia się dość powszechnie może być fajnym upominkiem. No to proszę - do wyboru, do koloru...


poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Na cztery pory roku

Dzisiaj pokazuję świecznik na cztery pory roku. Moja serdeczna koleżanka taki sobie zamówiła, a ja otrzymałam niezłą zagwozdkę. Przyznam, że pomysł rodził się dość długo, nie bardzo wiedziałam , jak podejść do tematu. Ostatecznie wybrałam cztery motywy z serwetek, pasujące do czterech pór roku. 
I tak oto ten świecznik to teraz taka mała układanka z klocków, które można na różny sposób ze sobą zestawiać.
Wersja "do kupki":


 Wersja "w rządku":
 lato
 jesień
 zima
 wiosna
Mam nadzieję, że oczekiwania Ani spełniłam. 
Wam natomiast wysyłam fotograficzne pocztówki z pozdrowieniami z mojego rodzinnego Roztocza.

 Rezerwat nad Tanwią

piątek, 19 lipca 2019

Zimowy (?) obrus

Już bałam się, że ferie zimowe poświęcę tylko na zamówione prace decu, a dla siebie nie zdążę nic zrobić. Udało mi się jednak skończyć haft i uszyć obrus, którego wyszywanie zaczęłam tuż po świętach Bożego Narodzenia. 
Od początku haft kojarzył mi się zimowo, choć teraz już tak nie myślę. 
Z tej racji, że pasiasty materiał, który użyłam do  obszycia haftu to dość grube płótno, zasadniczą część obrusa musiałam dodatkowo podszyć materiałem obrusowym. Całość ozdobiłam pasmanteryjnym zygzaczkiem - czerwonym wokół haftu, kremowym wokół dołu obrusa, bo bez tego wydał mi się zbyt "surowy" (a ja koronkowa przecież jestem !).
Z całości zadowolona jestem, tym bardziej, że samo szycie to dla mnie też wyczyn sam w sobie - nie mam tu wielkich umiejętności praktycznych...

 Tak prezentuje się w całości:

 Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam gorąco:)


czwartek, 11 lipca 2019

"Szatka do chrztu"


Jak już wiecie moim ulubionym haftem jest haft krzyżykowy, co nie oznacza, że inne hafty nie podobają mi się. Podobają i to bardzo! Nie mam w nich po prostu wprawy.

...ostatnio zakochałam się w hafcie brazylijskim...
...i chciałabym się go nauczyć...

Zamówienie tradycyjnej "szatki do chrztu" stało się okazją do wyszywania haftem płaskim, w moim przypadku rzadko wykonywanym. Największe obawy budziło we mnie precyzyjne wyszycie literek, ale znalazłam idealny do tego ścieg i wyszło rewelacyjnie!
Sam pomysł szatki należy do zamawiającej. Moim zadaniem w tym wypadku było znalezienie tego aniołka w sieci (ogólnodostępny w sieci clipart) i przeniesienie go na płótno.


Pozdrawiam serdecznie!

niedziela, 23 czerwca 2019

Listownik

Dziś kolejna praca z cyklu "szybko, łatwo i przyjemnie" - listownik.
Wykorzystałam: bejcę oliwkową z odrobiną dębowej, papier do dekupażu i relief od szablonu (wzór udało mi się dopasować do tego z papieru). 
Kolorystyka wybrana przez zamawiającą, choć idealnie pasowałaby do mojego pokoju....

 ***

Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za odwiedziny:)

piątek, 14 czerwca 2019

Granatowe różyczki

Kolejne prace z cyklu "szybko, łatwo i przyjemnie": konewka do podlewania kwiatów i pudełeczko na... np. woreczki śniadaniowe?... cokolwiek.
Wykorzystałam tylko farbę kredową antyczna biel oraz serwetkę w granatowe różyczki, klejoną po całości. Nic specjalnego, choć klejenie serwetki w ten sposób czasem takie proste nie jest :)

Wspominałam kiedyś, że niebieski w kuchni to mój ulubiony kolor...?

Pozdrawiam gorąco!

niedziela, 9 czerwca 2019

Ślubne pudełeczko

Ślubne pudełeczko typu "łatwo, szybko i przyjemnie": farba kredowa biała i szarozielona, perłowe paseczki, piękny motyw z papieru ryżowego, relief z szablonu (szpachla do drewna), satynowa wstążeczka, tekturowe owalne kształtki i już!


 Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam gorąco :)