wtorek, 31 marca 2020

Zegar

Dzisiaj pokazuję zegar, czyli praca z cyklu: szybko, łatwo i przyjemnie. 
Zegar z płyty mdf, kiedyś zdekupażowany, dziś przerobiony na potrzeby odświeżonego pokoju. Wykorzystałam tu zieloną farbę kredową, akrylowe odciski jako sznureczek wokół tarczy oraz tapetę, która właśnie w tym pokoju zdobi jedną ze ścian. Poszło szybko, łatwo i przyjemnie.


W ten dla nas wszystkich bardzo trudny czas dziękuję za odwiedziny i życzę zdrowia. Uważajcie na siebie i swoich bliskich.

niedziela, 22 marca 2020

Wiosna

Przedwczoraj na spacerze w pobliskim lesie znalazłam wiosnę...

Wbrew temu co za oknem i w naszym życiu ciepełka życzę i zdrowia, a tym, którzy bezpośrednio teraz dbają o nas siły i wytrwałości. 
Uważajmy na siebie i wszystkich dookoła.

środa, 18 marca 2020

Haftowany aniołek

Wspominałam w ostatnim poście o nowym projekcie - hafcie dla nowonarodzonego dzidziusia. 
Ta dam! Oto jest, gotowy... 

W związku z zaistniałą sytuacją nie mam możliwości na razie oprawić haftu, ale efekt końcowy obiecuję pokazać.
Obrazek jest bajeczny... 
Wzór został opracowany na podstawie malarstwa  Victora Nizovtseva. Zachęcam do obejrzenia jego prac, są naprawdę urocze.

A tutaj oryginał:
Z dziewczynki musiałam jednak zrobić chłopczyka (nie wiem czy wystarczająco - nie wyszyłam tylko warkoczyka), ale haft przeznaczony jest dla chłopca właśnie. To właśnie ten wzór podobał się zamawiającej najbardziej.

W ten niepewny czas życzę Wam zdrowia, bo to w tej chwili najważniejsze. Uważajcie na siebie...

sobota, 15 lutego 2020

Lady

W końcu wróciłam do mojej miłości, którą jest haft krzyżykowy. Wszystko dzięki zamówieniu przez znajomą obrazka dla nowonarodzonego dzieciątka. Zanim jednak doszło do wyboru właściwego haftu postanowiłam wyszyć tę oto Lady. Bardzo lubię styl i atmosferę lat międzywojennych i z tym właśnie czasem skojarzyła mi się ta kobieta.
Haft nie jest skomplikowany, kolorów jest niewiele, przejścia między nimi niezbyt mi się podobają, ale ta twarz... ten jej cały urok... Piękna po prostu! Jak mogłam jej się oprzeć?

Teraz haft czeka na oprawę, a ja już zaczęłam kolejny.
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie:)

czwartek, 30 stycznia 2020

Muffinkowa herbaciarka

Na prośbę córki zrobiłam herbaciarkę. Miała ona pasować do tacki z muffinkami, wyhaftowanej kiedyś również dla niej. Oczywiście kolorystyka też musiała pasować: złamana biel z beżem zbliżonym do koloru lnu, który wykorzystałam do ozdobienia tacki, deseń w groszki, motyw muffinek itp. Do tego jeszcze płócienny woreczek na aromatyczną herbatę, drewniana łyżeczka do nabierania, porcelanowa filiżanka, ..., dobry film lub książka, ..., ciepły kocyk...


Dziękuję za odwiedziny i życzę wszystkim spokojnych chwil z ulubioną herbatą:)

sobota, 25 stycznia 2020

Szal w zygzaki - powtórka z rozrywki

No to przyszła kolej na druty. Trochę resztek się nazbierało, więc postanowiłam zrobić jeszcze raz szal w zygzaki, taki jak w ubiegłym roku. Tylko włóczka znacznie grubsza, więc troszkę efekt inny. Ale tak samo cudowny! Bajeczne kolory włóczki i prostota wzoru daje taki fajny efekt, że postanowiłam go powtórzyć. 
Znowu szal trafił do córki...
Przy okazji wykorzystania resztek włóczek powstała też "futrzana" poduszka, akurat na zimę. Nie wiedziałam, co z niej zrobić. Myślałam: szalik, komin? wszystko wydawało się niestety za grube. To zrobiłam poduszkę!

Do wiadomości: nareszcie wróciłam do haftowania, tak się stęskniłam za krzyżykami! Mam nadzieję efekty pokazać wkrótce.
Dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa :)

poniedziałek, 13 stycznia 2020

Choinkowe księżyce

W sklepie z różnymi rupieciami znalazłam plastikowe księżyce, które miałam nadzieję przerobić na fajne choinkowe ozdoby. Początkowo nie miałam na nie pomysłu, ale od czego jest internet?  Zainspirowana choinkowymi zabawkami w starym stylu Nadine Pau, postanowiłam też spróbować coś takiego "zmajstrować". Oczywiście daleko mi do wspomnianej artystki, ale tak oto udało mi się ozdobić wspomniane księżyce.



 A taki był początek:
To już ostatnie tegoroczne ozdoby choinkowe i ostatni rzut oka na moją choinkę. Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie.

poniedziałek, 6 stycznia 2020

Lustrzane serduszka

Tak jak obiecałam dziś pokazuję kolejne ozdoby z efektem lustra - serduszka. Tym razem preparat gdzieniegdzie użyłam nieco niedbale, aby uzyskać efekt starości. Wykorzystałam też biżuteryjne dodatki ("złom" biżuteryjny jak widać jest bardzo przydatny), błyszczącą pasmanterię i gniecione kokardki do wykończenia. Jak widać połączyłam srebro lustra ze starym złotem. Wyszło trochę barokowo... dla mnie super...


Dla zainteresowanych efektem lustra podaję namiary na preparaty i gorąco polecam:


Dziękuję za odwiedziny, bardzo miłe słowa i zapraszam gorąco na jeszcze. Zostały mi do pokazania jeszcze inne ozdoby :)

środa, 1 stycznia 2020

Lustrzane jabłuszka


W Nowym Roku
wielu szczęśliwych tylko chwil...


W nowym już roku kontynuuję prezentację moich ozdób świątecznych. 
Nowy rok, to i w ozdobach nowość. Tym razem "odkryłam" preparat do uzyskania lustra na przedmiotach akrylowych. REWELACJA! Zakochałam się w nim. 
Same zobaczcie, jaki cudowny efekt można uzyskać.
Ponownie ozdobiłam akrylowe formatki w kształcie jabłka, dodając drobne dekoracje w kolorze srebra oraz dodatki biżuteryjne. To właśnie w tym roku kręciło mnie najbardziej :)

Bardzo dziękuję za odwiedziny. Jeżeli spodobały się wam lustrzane jabłuszka, to zapraszam do kolejnego postu. Obiecuję "lusterek"ciąg dalszy...